Bank podsumuje, ile płacisz za konto

Bank podsumuje, ile płacisz za konto

Znowelizowana ustawa o usługach płatniczych nakłada na podmioty prowadzące rachunki nowe obowiązki. Raz w roku będą musiały przekazywać klientom zestawienie pobranych opłat i naliczonych odsetek w zestandaryzowanej formie. Zmiany czekają także reklamy, w których pojawi się odgórnie ustalona terminologia.

8 lutego wchodzi w życie nowelizacja ustawy o usługach płatniczych. Największą zmianą z punktu widzenia konsumentów jest wprowadzenie podstawowego rachunku płatniczego. Do sierpnia 2018 r. banki i inni dostawcy będą musieli także zmienić sposób informowania o swoich produktach i dopasować się do zaleceń dotyczących prezentowania okresowych zestawień kosztów.

Unijna dyrektywa o rachunkach płatniczych (PAD), z której pochodzą rozwiązania wprowadzane w polskim prawie zakłada, że rynkowi kont osobistych przyda się uporządkowanie i standaryzacja. Klienci-kredytobiorcy zdołali już przyzwyczaić się do tego, że otrzymują „pigułkę informacyjną” w postaci formularza podsumowującego najważniejsze cechy produktu. Taki wymóg pojawił się wraz z ustawą o kredycie konsumenckim. Na podobne rozwiązanie natrafią wkrótce zakładający rachunki płatnicze oraz klienci posiadający konto.

Przed założeniem rachunku – lista opłat

Ułatwienie klientowi porównania ofert dostawców prowadzących rachunki płatnicze – taki jest cel wprowadzenia w ustawie obowiązku przedstawienia konsumentowi tzw. dokumentu dotyczącego opłat. Zestawienie ma być udostępniane w postaci papierowej lub elektronicznej przed zawarciem umowy, „z odpowiednim wyprzedzeniem”.

orma i treść dokumentu będą w dużej mierze zestandaryzowane. Po prawej stronie nagłówka widnieć będzie specjalny znak, który, jak pochwalił się w dokumencie konsultacyjnym Europejski Urząd Nadzoru Bankowego, zaprojektowała na zlecenie zewnętrzna firma. W treści znajdziemy m.in.:

  • wykaz świadczonych usług wraz ze stawkami pobieranych opłat,
  • wykaz opłat pobieranych w przypadku niewywiązywania się konsumenta ze zobowiązań wynikających z umowy,
  • jeśli usługa oferowana jest w ramach pakietu – informację o opłacie za cały pakiet, usługach zawartych w pakiecie, ich liczbie oraz o dodatkowych opłatach za każdą usługę poza pakietem,
  • słowniczek objaśniający pojęcia użyte w dokumencie.

W imię zachowania zwięzłości i porównywalności w dokumencie nie będzie danych dotyczących wszystkich usług. Wymagane będzie tylko zaprezentowanie tych wymienionych w tzw. wykazie usług reprezentatywnych. W rejestrze tym, narzuconym przez rozporządzenie będące jeszcze na etapie przygotowywania, znajdą się najczęściej używane usługi powiązane z rachunkami płatniczymi – m.in. karta debetowa, polecenie przelewu i przelew wewnętrzny.

Bankowy słowniczek – usługi reprezentatywne

Wykaz usług reprezentatywnych stanie się oficjalnym „słownikiem” nie tylko na potrzeby tworzenia obowiązkowych zestawień opłat. Ustawa przewiduje, że „w informacjach handlowych i reklamowych kierowanych do konsumentów oraz postanowieniach umów zawieranych z konsumentami dostawca jest obowiązany posługiwać się pojęciami zawartymi w wykazie usług reprezentatywnych”.

Doprowadzić to może do stosowania sztywno brzmiących sformułowań. Zamiast reklamować darmowe wypłaty z bankomatów za granicą, bank będzie musiał użyć oficjalnej terminologii – darmowa „transgraniczna transakcja płatnicza przy użyciu karty debetowej do płatności gotówkowych”. Materiały promocyjne w mediach będą zapewne zmierzać w stronę reklamy wizerunkowej niż chwalenia szczegółów oferty, podobnie jak dzieje się w przypadku kredytów.

Dla obecnych klientów – zestawienia co roku

Zmiany czekają również obecnych klientów banków i SKOK-ów. Co najmniej raz w roku otrzymają oni zestawienie opłat za usługi powiązane z rachunkiem płatniczym. Dokument, podobnie jak ten wręczany potencjalnym klientom, będzie miał zestandaryzowaną formę i będzie bazował na wykazie usług reprezentatywnych. Znajdzie się w nim:

  • stopa oprocentowania środków na rachunku i całkowita kwota naliczonych odsetek,
  • stopa oprocentowania kredytu płatniczego (np. linii w ROR) oraz całkowita kwota pobranych odsetek (jeśli korzystaliśmy z kredytu),
  • wyliczenie opłat pobranych w związku ze świadczeniem usług zawartych na liście usług reprezentatywnych (z użyciem obowiązującej terminologii), w tym m.in.:
    • jednostkowych opłat za każdą usługę,
    • liczby przypadków pobrania opłaty,
    • opłat pobieranych za pakiety usług i usługi poza pakietem (czyli np. za pakiet bezpłatnych trzech wypłat z bankomatu + transakcje nie objęte pakietem),
    • całkowitą kwotę pobranych opłat .

Domyślnie zestawienie będzie miało formę elektroniczną, a na żądanie będzie je można otrzymać także w wersji papierowej. Dokument będzie pozwalał szybko zorientować się w tym, ile kosztuje nas rachunek. Czy zebranie opłat „czarno na białym” skłoni klientów do przenoszenia kont? O tym przekonamy się najwcześniej za dwa lata. Niewykluczone jednak, że ze standaryzacji skorzysta np. nowa generacja porównywarek produktów finansowych podpowiadających najlepsze oferty w oparciu o wgrywany plik z podsumowaniem zapłaconych prowizji.