Inflacja poniżej celu do końca 2019 roku

Inflacja poniżej celu do końca 2019 roku

Rosnące ceny surowców energetycznych, energii elektrycznej oraz żywności przyczynią się do wzrostu inflacji, ale do końca 2019 roku nie przekroczy ona poziomu 2,5 proc. – wynika z marcowej projekcji NBP. Zdaniem autorów, jej wzrost będą ograniczać niska inflacja w strefie euro oraz aprecjacja złotego.

„W bieżącej rundzie prognostycznej zrewidowano w górę ścieżkę inflacji CPI, na co wpłynęły wzrosty cen surowców energetycznych i rolnych na rynkach światowych. Pomimo tej korekty, do końca 2019 r. dynamika cen konsumenta pozostanie poniżej celu inflacyjnego NBP” – napisano w opublikowanym w poniedziałek dokumencie NBP.

„Wzrost krajowej inflacji będzie ograniczać utrzymująca się niska inflacja w strefie euro oraz oczekiwana aprecjacja realnego efektywnego kursu złotego, co wpłynie na umiarkowaną dynamikę cen importu. Prognozowana wielkość luki popytowej, tylko nieznacznie wyższa od zera w horyzoncie projekcji, pozwala oczekiwać w najbliższych latach jedynie umiarkowanej presji popytowej, a tym samym ograniczonego wpływu poprawy koniunktury na wzrost stopy inflacji” – dodano.

Zobacz także:

Zaznaczono, że do wzrostu inflacji przyczynią się rosnące ceny surowców energetycznych i energii elektrycznej.

„Rosnące w ostatnich miesiącach ceny ropy naftowej przy jednoczesnym osłabieniu kursu złotego w stosunku do dolara amerykańskiego w połączeniu z niską bazą 2016 r. przełożą się w bieżącym roku na znaczny wzrost dynamiki cen paliw wyrażony w ujęciu rocznym” – napisano.

„Wzrosną także ceny energii elektrycznej do czego, obok wyższych cen surowców energetycznych i oddziaływania statycznego efektu bazy, przyczyni się podwyżka opłat związanych z przesyłem, dystrybucją oraz wsparciem odnawialnych źródeł energii zatwierdzona przez Prezesa URE 15 grudnia ub.r. W przeciwnym kierunku będzie przejściowo oddziaływać obniżka od 18 lutego br. taryf na sprzedaż gazu ziemnego” – dodano.

Autorzy projekcji zwrócili uwagę, że podwyższona dynamika cen energii utrzyma się jeszcze w 2018 r.

Zobacz także:

„Prognoza ta oparta jest na założeniu, że wzrost cen surowców energetycznych wpłynie na te składowe krajowego indeksu cen energii, które reagują z większym opóźnieniem niż ceny paliw na notowania na rynkach światowych. Przy stabilizacji cen surowców energetycznych na rynkach światowych i sukcesywnie umacniającym się kursie złotego, zwłaszcza w relacji do dolara, w dłuższym horyzoncie projekcji dynamika cen energii ulegnie ograniczeniu” – napisano.

W 2017 r. rosnąć mają także ceny żywności.

„Przyczyni się do tego głównie wzrost cen hurtowych warzyw na skutek znacznego spadku ich importu z Hiszpanii i Włoch, będącego konsekwencją bardzo niekorzystnych warunków pogodowych w tych krajach. Krajowe ceny żywności zwiększa również wzrost cen surowców rolnych na rynkach światowych związany z rosnącym popytem na te surowce ze strony krajów rozwijających się. W tym samym kierunku oddziałuje w horyzoncie projekcji względnie mocny kurs euro wobec złotego.

„Wzrostowi cen żywności będzie sprzyjać także stopniowo rosnący popyt ze strony gospodarstw domowych. W konsekwencji stabilizacji indeksu cen surowców rolnych na rynkach światowych i aprecjacji złotego w stosunku do euro w latach 2018-19 oczekuje się spowolnienia inflacji cen żywości. Spowolnienie to jest szczególnie widoczne w 2018 r., kiedy to dynamikę cen żywności w ujęciu rocznym będzie obniżać wyraźnie ich wysoka baza z 2017 r. W całym horyzoncie prognozy wzrost cen żywności ogranicza silna konkurencja na tym rynku” – dodano.