Kredyt kupiecki nie redukuje opóźnień w płatnościach

Kredyt kupiecki nie redukuje opóźnień w płatnościach

Z danych zebranych przez Coface wynika, że polskie przedsiębiorstwa często proponują swoim kontrahentom sprzedaż z odroczonym terminem płatności. Okazuje się jednak, że kredyt kupiecki wcale nie gwarantuje, że zobowiązania spłacane są na czas. Analiza sytuacji płatniczej firm dowodzi, że niemal co czwarta z nich posiada zaległości płatnicze przeterminowane o minimum 3 miesiące. W tym roku opóźnienia powinny się zmniejszyć, jednak poprawa prawdopodobnie nie będzie odczuwalna we wszystkich branżach.

Pierwsze badanie Coface poświęcone płatnościom w Polsce zostało przeprowadzone w momencie, gdy polska gospodarka tymczasowo spowolniła. Odnotowany spadek inwestycji w aktywa trwałe był konsekwencją wolniejszego angażowania środków z nowego budżetu unijnego, a także wzrost niepewności wśród firm. Ta nieco słabsza koniunktura nie zdołała jednak w istotnym stopniu popsuć polskiej gospodarki. Dane Coface wskazują, że zeszłoroczny wzrost PKB osiągnął 2,8 proc. w 2016 r. i przyspieszy do 3,1 proc. w 2017 r.

Krótkie terminy płatności, długie opóźnienia

Sprzedaż z odroczonym terminem płatności jest w dzisiejszych czasem niemal standardem oferowanym przez większość rodzimych przedsiębiorstw. Mimo to na długi termin zapłaty raczej nie ma co liczyć - firmy najczęściej oferują 30-dniowy termin płatności. Najdłuższe terminy dominują w branży transportowej, metalurgicznej i budowlanej, najkrótsze oferuje branża tekstylno-odzieżowa, rolno-spożywcza i handel detaliczny. Wydaje się, że firmy mają świadomość ryzyka, jakie generuje kredyt kupiecki. Większość przedsiębiorstw przebadanych przez Coface zawiera z kontrahentami pisemne umowy handlowe, w których określony zostaje termin dokonania płatności. Wśród środków ostrożności podejmowanych przez przedsiębiorstwa, które podejmowane są w celu zabezpieczenia przed brakiem płatności od klientów, wymienić należy: ocenę sytuacji finansowej kontrahentów, monitoring płatności, ubezpieczenie należności oraz windykacja.

„Kredyt kupiecki jest ogólnie stosowaną praktyką rynkową. Niestety zaległości płatnicze są także powszechne wśród polskich przedsiębiorstw”, wyjaśnia Grzegorz Sielewicz, Główny Ekonomista Coface w regionie Europy Centralnej. “Większość polskich firm doświadcza opóźnień w płatnościach, a najdłuższe zaległości odnotowywane są w budownictwie i transporcie. Branże te zgłaszają opóźnienia należności o odpowiednio 84 i 113 dni, co znacznie przekracza średnią dla wszystkich sektorów wynoszącą 51,5 dnia”.

Badanie Coface wykazało, że 2/3 firm w Polsce ma należności opóźnione o maksymalnie 60 dni. Jednocześnie niemalże 1/4 przedsiębiorstw zgłosiła zaległości, których data spłaty minęła co najmniej 3 miesiące temu. Zgodnie z doświadczeniami Coface około 80 proc. wierzytelności nie zostanie w ogóle spłaconych, jeśli opóźnienie w płatności przekracza 6 miesięcy. Prawie 4 proc. przedsiębiorstw w Polsce zgłosiła, że posiada należności tak długo przeterminowane w spłacie. Nagromadzone łączne należności opóźnione o ponad pół roku i stanowiące równowartość ponad 10 proc. rocznego obrotu zostały wskazane przez co piątą firmę spośród wszystkich objętych naszym badaniem.

Zgodnie z obliczeniami Coface średnie opóźnienie płatnicze dla wszystkich sektorów wynosi 51,5 dnia. Jednak niektóre branże zgłaszają dłuższe zaległości – zwłaszcza transport (112,9 dni) i budownictwo (83,6 dni). Najkrótsze opóźnienia mają miejsce w przypadku handlu detalicznego, gdzie średnia wynosi 19,3 dnia.

Perspektywa poprawy

Wraz z przyspieszeniem wzrostu PKB Polski w tym roku przedsiębiorstwa oczekują poprawy otoczenia biznesowego i stabilizacji, a nawet spadku zaległości płatniczych na przestrzeni 2017 roku. Większość respondentów uważa, że spowolnienie gospodarcze jest krótkookresowe – 40 proc. firm spodziewa się wzrostu sprzedaży w ciągu kolejnych 6 miesięcy, a wyższa rentowność w tym okresie oczekiwana jest przez 54 proc. przedsiębiorstw. W podziale branżowym wzrost sprzedaży jest prognozowany zwłaszcza w branży handlu detalicznego, energetycznej, tekstylno-odzieżowej i motoryzacyjnej. Z kolei branże transportowa, metalurgiczna, teleinformatyczna i budowlana oczekują niższego poziomu sprzedaży w kolejnym półroczu 2017 roku.

Odnośnie opóźnień płatniczych, prawie połowa firm spodziewa się, że w ciągu kolejnych 6 miesięcy nie nastąpią zmiany w poziomie nieterminowych płatności. Wśród pozostałych więcej jest przedsiębiorstw, które przewidują, że opóźnienia płatności skrócą się (29 proc. firm) niż tych, które spodziewają się ich wydłużenia (22 proc. firm). Podział branżowy wskazuje, że w ciągu najbliższych miesięcy niektóre sektory bardziej doświadczą zaległości płatniczych niż inne. W budownictwie 55 proc. przedsiębiorstw spodziewa się wzrostu opóźnień płatności, a tylko 12 proc. oczekuje ich spadku. Odzwierciedla to ocena ryzyka sektorowego Coface dla Polski, w ramach której budownictwo oceniane jest na najniższym poziomie „bardzo wysokie ryzyko” od listopada 2016 r. Sytuacja sektora budowlanego powinna ulegać stopniowej poprawie, a ryzyko płynnościowe obniżać się wraz z większym wykorzystaniem funduszy z obecnego budżetu unijnego. Odradzające się inwestycje w aktywa trwałe sektora prywatnego będą również stanowić wsparcie dla budownictwa zwłaszcza, że nakłady inwestycyjne na budynki i budowle znacznie spadły w poprzednim roku. Chociaż rok 2017 powinien przynieść pewną poprawę, będzie ona najprawdopodobniej odczuwalna dopiero w drugiej połowie roku.

Ponadto, relatywnie duży udział przedsiębiorstw transportowych (39 proc.) spodziewa się wzrostu przeterminowań płatności i tylko 8 proc. oczekuje ich spadku, podczas gdy blisko połowa przewiduje brak zmian w tym zakresie. Główne obawy firm transportowych dotyczą słabszej dynamiki globalnej wymiany handlowej, działań protekcjonistycznych dotyczących drogowego przewozu towarów wprowadzonych przez niektóre kraje Europy Zachodniej oraz rosnące trudności w znalezieniu pracowników. Te czynniki niepewności nadal będą oddziaływać na branżę w 2017 r. Z kolei branżami, które oczekują największej poprawy w zakresie zaległości płatniczych w ciągu kolejnych 6 miesięcy są tekstylno-odzieżowa, metalurgiczna i motoryzacyjna.