Pieniądze w związku: jak to robią Polacy?

Pieniądze w związku: jak to robią Polacy?

Wprawdzie finanse nie są głównym powodem rozpadu małżeństw, to i tak odpowiadają za kilka procent wszystkich rozwodów. Pieniądze w związku są tematem trudnym, ale trzeba go podejmować. Unikanie tego typu rozmów uniemożliwia zarządzanie wspólnym budżetem i tworzenie planów finansowych na przyszłość. Jak radzą sobie z tym zagadnieniem Polacy? Raz lepiej, raz gorzej. Zobaczcie do jakich wniosków prowadzi zlecone przez BIK badanie "Finanse w związkach".

Pieniądze w związku potrafią być przyczyną sprzeczek i nieporozumień. Z badania, które instytut badawczy ARC Rynek i Opinia zrealizował na zlecenie Biura Informacji Kredytowej, wynika jednak, że większość Polaków potrafi sobie poradzić z tym tematem.

Niemal 3/4 ankietowanych mieszkających ze swoim partnerem deklaruje znajomość jego sytuacji finansowej, a niemal 2/3 par posiada wspólny budżet domowy, z którego pokrywane są codzienne wydatki. Do tego, niemal połowa ankietowanych przyznaje, że posiada wspólne konto z swoją "drugą połową", przy czym sytuacja ta zdecydowanie częściej dotyczy osób, które pozostają w związkach formalnych.

Jak kredyt mieszkaniowy to we dwoje

Pieniądze w związku to nie tylko bieżące opłaty, oszczędności, ale również kredyty. Jak pokazuje struktura kredytobiorców ujętych w BIK, w niemal 2/3 przypadków kredyt mieszkaniowy zaciągany jest przez dwie osoby i to niezależnie od tego, czy są one małżeństwem czy też tworzą związek nieformalny. Tak wysoki odsetek "wspólnych" kredytów nie jest jednak zaskoczeniem - połączenie dochodów to wyższa zdolność kredytowa oraz potencjalnie atrakcyjniejsze warunki umowy kredytowej.

- Dochody uzyskiwane przez dwóch kredytobiorców są zabezpieczeniem dla banku terminowej spłaty kredytu. To oznacza, że nawet w przypadku utraty dochodów przez jednego z nich np. w wyniku utraty pracy, choroby czy innego zdarzenia losowego, pozostają dochody drugiej osoby, które mogą być przeznaczane na spłatę raty - mówi Alina Stahl, dyrektor Biura Komunikacji BIK. - Trzeba przy tym pamiętać, że obydwie osoby ponoszą solidarną odpowiedzialność przed bankiem w sytuacji problemów z terminowym wywiązywaniem się z zobowiązania. Oznacza to, że bank może oczekiwać zwrotu zadłużenia od każdego z nich.

Ufać znaczy sprawdzać...

Jeśli by założyć, że dla większości par ich relacja opiera się na akceptacji, bliskości i zaufaniu, to gdy chodzi o pieniądze w związku nie zawsze jest to regułą. Część par unika rozmów o pieniądzach – aż jedna piąta respondentów nie zawsze wie, w jakiej kondycji finansowej jest ich partner. 13% osób będących w związku twierdzi również, że do tej pory nie stworzyła wspólnie z partnerem zadowalającego systemu podziału wydatków.

Pieniądze w związku to także kłamstewka i niedopowiedzenia. Badanie dowodzi, że przeszło jedna trzecia Polaków ukrywa wydatki przed swoim partnerem. Częściej zdarza się to kobietom (41%) i osobom w wieku 25-34 lata (43%).

- Być może właśnie dlatego ponad połowa Polaków (51%) sprawdza historię konta swojego partnera. Jednocześnie aż 2/3 badanych twierdzi, że ich partner nie sprawdza ich własnej historii konta. Z jednej strony Polacy postępują więc w myśl zasady „ufać znaczy sprawdzać”, z drugiej zaś wierzą, że partnerzy obdarzają ich znacznie większym zaufaniem – komentuje Alina Stahl z BIK.

Popatrzeć na siebie samych

Choć mamy skłonność do kontrolowania innych, warto także regularnie sprawdzać stan własnych finansów, a w szczególności czy w naszej historii kredytowej nie ma opóźnień w spłacie, których możemy być zupełnie nieświadomi. Jest to szczególnie ważne dla osób, które są aktywne kredytowo, posiadają kredyt własny, wspólny a także poręczony. Nierzadko wszystkie te działania prowadzimy w kilku bankach jednocześnie.

By nie pogubić się w swoich kredytach warto czytać raport BIK, który bez trudu można przeanalizować samemu, a także omówić ze swoim partnerem pod kątem podjęcia decyzji o ewentualnym kolejnym kredycie np. na częściowe sfinansowanie wspólnych marzeń. Kontrolując spłaty i swoją historię kredytową odnosimy także inne korzyści. W przypadku wątpliwości w naszych danych, możemy zwrócić się do instytucji, która przesłała informację o nas do BIK, i prosić ją o dokonanie korekty. Z kolei osoby ceniące sobie wygodę mogą aktywować w BIK specjalne alerty i otrzymywać powiadomienia sms i e-mail w przypadku nawet najdrobniejszych opóźnień lub ochronić się przed próbami wyłudzenia kredytu.

Romantycznie i praktycznie

"Miłość to znaczy popatrzeć na siebie", tak pisał w latach 40-tych XX w. nasz polski noblista, Czesław Miłosz. Jednak poetycka interpretacja istoty tego uczucia, jakkolwiek nadal aktualna, staje w bezpośredniej konfrontacji z potrzebami współczesnych par i oznacza coś więcej. Obecnie ważne staje się wspólne rozumienie kwestii finansowych, współodpowiedzialność za decyzje finansowe i zarządzanie pieniędzmi. Porozumienie się w sprawach finansowych staje się zatem kluczowe dla udanego związku. Warto zatem nie wzbraniać się przed otwartą rozmową o swoich potrzebach i wydatkach, a może to ułatwić korzystanie z takich rozwiązań, jak raport BIK. Przedstawienie partnerowi swojej historii kredytowej, kwoty obecnych kredytów oraz wysokości spłacanych rat pomoże nam uniknąć kłótni o pieniądze i z pewnością przyczyni się do wzrostu wzajemnego zaufania w związku.

Informacje o badaniu

W treści przytoczono dane z badania "Finanse w związkach", zrealizowane w 2016 r. na zlecenie BIK przez ARC Rynek i Opinia na reprezentatywnej próbie Polaków 25 - 60 lat, N= 1 092, oraz Booster: Polacy mieszkający z partnerem lub partnerką, N=808