PZU staje się największą grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej

PZU staje się największą grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej

Po zakupie przez PZU i PFR kontrolnego pakietu akcji Pekao ubezpieczyciel staje się największą grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej - podkreślali podczas czwartkowej konferencji prezesi PZU i PFR Michał Krupiński i Paweł Borys.

"Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli i zrealizowane zostaną następne etapy tej transakcji, jest ogromna szansa, że +żubr+ wróci z ziemi włoskiej do Polski" - powiedział na konferencji Krupiński. Wyjaśnił, że w sumie PZU i Polski Fundusz Rozwoju nabywają od UniCredit prawie 32,8 proc. akcji, przy czym PZU kupi 20 proc. plus jedną akcję.

"Uzyskaliśmy naszym zdaniem atrakcyjną cenę za akcje, która wynosi 123 złote. Oznacza to, że łączna wartość pakietu to 10,6 mld zł. Cena ta stanowi 1,3 wartości księgowej banku (...). Uważamy, że jest to dobra okazja ze względu na dyskonto do sześciomiesięcznej średniej ceny banku, a także faktu, iż bank notował historycznie niskie ceny w ciągu ostatnich paru miesięcy" - tłumaczył Krupiński.

Dodał, że Pekao jest wiodącym bankiem w Polsce z największą ekspozycją na kredyty i depozyty korporacyjne, ma bardzo silne, bezpieczne długoterminowe perspektywy wzrostu.

Zaznaczył, że transakcja wpisuje się w strategię PZU budowy grupy bankowej oraz dywersyfikowanej grupy finansowej w Polsce. "Dzięki tej transakcji PZU staje się największą zdywersyfikowaną grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej" - podkreślił.

Wskazał, że ubezpieczyciel nie przewiduje zwiększenia udziałów w Pekao, a na walnych zgromadzeniach banku PZU będzie głosować wspólnie z PFR. "Dla nas jest to inwestycja strategiczna, stąd też naszym celem jest konsolidacja banku w naszych wynikach finansowych" - poinformował. Dodał, że PZU liczy też na "solidny wzrost zysku z akcji".

Zapewnił, że nowi właściciele Pekao doceniają aktualny zarząd Pekao, a jego praca ma solidne i bardzo dobre odzwierciedlenie zarówno w wynikach Pekao, jak i sytuacji rynkowej banku. "Zakładamy, że będzie w dalszym ciągu zarządzany w sposób bezpieczny" - powiedział. Według niego strategia banku we wszystkich kluczowych segmentach będzie kontynuowana.

"Zakładamy dodatkowe inwestycje technologiczne, które (...) poprawią efektywność oraz poprawią ofertę i wzrost tego banku. Zakładamy utrzymanie aktualnej stabilnej polityki dywidendowej. Będziemy dążyć do tego, aby bank wypłacał maksymalne dywidendy (...). Zakładamy też kontynuację bardzo profesjonalych praktyk ładu korporacyjnego z niezależnością członków rady nadzorczej" - poinformował.

Prezes PFR Paweł Borys wyjaśnił natomiast, że transakcja została przeprowadzona sprawnie i profesjonalnie, a inwestorzy uzyskali dobre warunki. Borys wskazał, że PFR chce realizować projekty inwestycyjne ważne z punktu widzenia polskiej gospodarki i partnerów, których PFR zamierza wspierać. "To jest tego typu projekt" - oświadczył. Dodał, że transakcja powinna pozytywnie wpłynąć na rozwój polskiego sektora bankowego.

"Uważamy też, że ta inwestycja, to jest po prostu dobry biznes. Jako PFR zakładamy, że osiągniemy stopy zwrotu z tej inwestycji w wysokości około 10 proc. plus. Finansujemy tę inwestycję z środków własnych, ale także (...) chcemy w znaczącym stopniu finansować ją na rynku ze źródeł zewnętrznych" - mówił Borys.

Dodał, że po transakcji w rękach UniCredit zostanie ok. 7 proc. akcji, a w rozmowach z włoską grupą ustalono, że UniCredit pozostanie akcjonariuszem Pekao i będzie nim prawdopodobnie przez około trzy lata.

Borys zapowiedział też, że Pekao zawrze z UniCredit długoterminowe porozumienie o współpracy strategicznej dotyczące przede wszystkim klientów międzynarodowych, aby zapewnić im taką samą jakość usług jak obecnie. Ponadto, Pekao stanie się wkrótce 100 proc. właścicielem pakietów akcji Pioneera TFI, Xeliona i PTE, za co zapłaci ponad 600 mln zł.

Prezes PFR dodał, że przez trzy lata UniCredit będzie też rekompensował nowym właścicielom Pekao ewentualne straty mogące powstać w związku z ewentualnym przewalutowaniem posiadanych przez Pekao kredytów frankowych. Wyjaśnił, że udział takich kredytów w Pekao jest znikomy - wynosi ledwie 2,7 proc. aktywów.

"Mamy ustalenie, że UniCredit nie będzie przez najbliższe lata kupował banków w Polsce, nie będzie ustanawiał oddziałów. Innymi słowy, umówiliśmy się bardziej na współpracę strategiczną, eliminując też ryzyko jakiejkolwiek konkurencji na polskim rynku" - mówił.

Zgodnie z przedstawionym na konferencji harmonogramem, wkrótce zostaną złożone odpowiednie wnioski zarówno do UOKiK i KNF oraz do urzędu antymonopolowego na Ukrainie, ze względu na zaangażowanie PZU i Pekao na tym rynku. "Spodziewamy się odpowiednich zgód urzędów na początku drugiego kwartału przyszłego roku, co będzie warunkować ostateczne zamknięcie transakcji" - poinformował prezes Krupiński.

Przedstawiciele PZU i PFR zapewnili, że podmioty te chcą być długoterminowymi inwestorami w Pekao. Wyjaśnili ponadto, że płatność za akcje Pekao ma być realizowana w złotych. "Będziemy dążyli do tego, aby potencjalnie rozliczanie tej transakcji (...), wymiana później tych złotówek przez UniCredit na euro być może się odbyła poza rynkiem, aby nie wpływać na kurs waluty, potencjalnie z udziałem BGK i NBP" - powiedział Borys.

PZU poinformowało w czwartek w komunikacie, że zakończyły się negocjacje zmierzające do zawarcia transakcji nabycia znacznego pakietu akcji banku Pekao przez PZU działające w konsorcjum z Polskim Funduszem Rozwoju od UniCredit. Ustalono zakup 32,8 proc. akcji Pekao za 10,6 mld zł, w tym PZU zapłaci 6,46 mld zł. Dodano, że kupujący zapłacą za akcje banku po 123 zł.

"Istotą transakcji przewidzianej w SPA jest nabycie przez działające w porozumieniu PZU SA oraz PFR, znacznego (obejmującego docelowo ok. 32,8 proc. ogólnej liczby głosów) pakietu akcji Banku. Transakcja będzie realizowana w strukturze obejmującej dwa etapy. W ramach pierwszego etapu PZU SA nabędzie od Sprzedającego 100 proc. udziałów w spółce celowej ("SPV"), która będzie właścicielem akcji Banku reprezentujących ok. 20 proc. ogólnej liczby głosów oraz, w tym samym momencie, PFR dokona bezpośredniego nabycia pakietu akcji reprezentującego ok. 10 proc. ogólnej liczby głosów. W drugim etapie, przypadającym po nie mniej niż 60 dniach od pierwszego nabycia, PFR dokona bezpośredniego nabycia pozostałego pakietu akcji Banku objętego SPA reprezentującego ok. 2,8 proc. ogólnej liczby głosów (łącznie "Transakcja")" - głosi komunikat.