Rozliczenie PIT przez pracodawcę. Ostatni dzwonek na formalności

Rozliczenie PIT przez pracodawcę. Ostatni dzwonek na formalności

Podatnik, który chce, by pracodawca rozliczył mu PIT musi się spieszyć. Tylko do wtorku jest czas na złożenie odpowiedniego oświadczenia. Jest też pewien haczyk. Pracodawca może rozliczyć podatki tylko tym, którzy uzyskują dochód tylko u niego. Nie uwzględni też żadnych ulg.

Ministerstwo finansów przypomina, że nie trzeba rozliczać podatków samodzielnie, można skorzystać z pomocy płatnika. Ale trzeba dopełnić formalności. Przed 10 stycznia podatnik musi złożyć swojemu płatnikowi (czyli pracodawcy) oświadczenie PIT-12.

W oświadczeniu stwierdzamy, że przez cały rok uzyskiwaliśmy dochody u jednego płatnika. Deklarujemy, że nie będziemy korzystać z żadnych ulg podatkowych, np. na dzieci czy internetowej. Pracodawca nie rozliczy też naszego PIT-a PIT-a jeśli korzystamy z preferencyjnego rozliczenia dochodów - czyli np. rozliczamy się wspólnie z mężem czy żoną.

Kiedy już pracodawca otrzyma nasze oświadczenie, to obliczy roczny podatek za pracownika na formularzu PIT-40 i przekaże go do końca lutego nam i urzędowi skarbowemu.

Co w sytuacji, kiedy zarabiamy tylko w jednym miejscu, ale uzyskaliśmy dochód na przykład ze sprzedaży domu, spadku, itd? Wtedy możemy skorzystać z możliwości rozliczenia podatku przez pracodawcę, ale poza tym będziemy musieli złożyć odrębne zeznania przeznaczone do rozliczenia tych przychodów.

Jak wskazuje ministerstwo finansów, skorzystanie z możliwości rozliczenia PIT przez pracodawcę nie pozbawia nas prawa do złożenia PIT-36 lub PIT-37 według ogólnych zasad, do końca kwietnia. Na przykład w sytuacji, gdy pomimo złożenia oświadczenia PIT-12, podatnik chce skorzystać z ulg lub rozliczyć się wspólnie z małżonkiem.