Rząd ratuje banki

Rząd ratuje banki

Włoski rząd ratuje bank ze Sieny

Tuż przed świętami rząd Włoch zatwierdził uchwałę o pomocy dla sektora bankowego, zwłaszcza dla Monte dei Paschi di Siena, któremu nie udało się pozyskać 5 mld euro kapitału.

Premier Paolo Gentiloni ogłosił, że rada ministrów zatwierdziła utworzenie funduszu 20 mld euro wsparcia sektora bankowego. Pierwszym beneficjentem tych środków będzie najstarszy bank na świecie ze Sieny.

Wcześniej włoski parlament zezwolił rządowi pożyczyć taką sumę.

— To ważny dzień dla Monte dei Paschi, dzień, w którym wyjdzie z kłopotów i będzie w stanie uspokoić oszczędzających — powiedział premie.

Rząd zagwarantował w uchwale 100 proc. należności klientów detalicznych tego banku.

— Ratunek będzie wymagać przedstawienia władzom europejskim do zatwierdzenia nowego biznes planu, który pozwoli bankowi kontynuować działalność — stwierdził minister gospodarki Pier Carlo Padoan. Trzeci włoski bank wróci wreszcie w pełnym zakresie do działalności wspierając włoską gospodarkę, w warunkach całkowitego spokoju posiadaczy oszczędności i pracowników — dodał.

W niecałe pół godziny po informacjach przekazanych przez premiera Gentiloni toskański bank zgłosił swą kandydaturę do skorzystania z funduszu ratunkowego, inaugurując prawdopodobnie największą nacjonalizację we Włoszech do kilkudziesięciu lat.

Dzień wcześniej bank przyznał, że nie udało mu się pozyskać w sektorze prywatnym 5 mld euro świeżego kapitału, komisja kontroli finansowej Consob podała o zawieszeniu notowań jego akcji i obrotu nimi do czasu, gdy będą znane szczegóły warunków ratowania banku przez państwo.

Reguły przestrzegane

Władze w Rzymie wyjaśniły, że zasilenie sektora bankowego będzie obywać się zgodnie z prawem europejskim, co oznacza, że niektórzy posiadacze obligacji Monte dei Paschi będą musieli pokryć starty banku przed udzieleniem mu pomocy.

Zgodnie z uchwałą, rząd udzieli tymczasowego wsparcia bankowi MPS zasilając go kapitałem w ramach „ostrożnościowej rekapitalizacji" uzgodnionej z Komisją Europejską. Polega na udzieleniu przez skarb państwa gwarancji, że bank ma płynność finansową, a rząd odzyska swoje pieniądze.

Szef Eurogrupy, Jeroen Dijsselbloem potwierdził taką procedurę, „bo takie są reguły". Komisja wyraziła podobną opinię.

— Można zastosować prewencyjne rozwiązanie w zakresie rekapitalizacji z przestrzeganiem reguł UE, o ile spełniono warunki i przewiduje ono podzielenie się obciążeniem przez akcjonariuszy i wierzycieli podporządkowanych (drugiego rzutu) — stwierdziła jedna z rzeczniczek Brukseli.

Zarysy planu ratunkowego

Szczegóły planu ratunkowego zostaną ogłoszone później (do tego czasu akcje MPS będą zawieszone na giełdzie w Mediolanie), ale rząd przedstawił główne zarysy.

Obligacje I kategorii (tier 1) banku będące w posiadaniu głównie przez podmioty instytucjonalne zostaną zamienione na akcje w 75 proc. ich wartości nominalnej. Obligacje II kategorii (tier 2) kupione przez drobnych inwestorów zostaną wymienione w 100 proc. wartości nominalnej. Rząd i bank zobowiązały się do zachowania całej puli finansowej ok. 40 tys. osób fizycznych posiadaczy niegwarantowanych papierów dłużnych (tier 2), bo wielu z nich nie było świadomych ryzyka w czasie kupowania tych papierów.

Chcąc bardziej chronić drobnych ciułaczy bank proponuje zamienić ich akcje uzyskane w ramach konwersji na normalne obligacje i zobowiązał się odsprzedać jej skarbowi państwa

Monte dei Paschi istneijkący od 1472 r. wypadł najgorzej z 51 innych banków poddanych w tym roku testowi odporności. EBC dał mu do końca roku czas na podwyższenie kapitału od groźbą likwidacji. Upadek MPS zagroziłby wkładom tysięcy drobnych ciułaczy i mógłby wywołać falę tsunami groźną dla całego sektora bankowego mającego 356 mld euro nieściągalnych wierzytelności, jedną trzecią całej strefy euro.

Także inne włoskie banki muszą zwiększyć swój kapitał, zwłaszcza Banca Popolare di Vincenza, Veneto Banca i Banca Carige. W ubiegłym roku roku rząd uratował od bankructwa małe Banca Etruria, Banca Marche, CariFerrara i CariChieti, ale do dziś nie znalazł na nie chętnych. Z kolei fundusz 20 mld euro zwiększy dług publiczny Włoch z obecnie rekordowych 133 proc. PKB do ponad 134 proc.