Stabilizacja finansowa czy bogactwo?

Stabilizacja finansowa czy bogactwo?

Już po raz kolejny Deutsche Bank przygląda się marzeniom Finansowym Polaków. Do jakich wniosków prowadzi najświeższa analiza? Okazuje się, że sprawą najwyższej dla nas wagi jest stabilizacja finansowa. Niemal 4 na 10 badanych wskazuje, że nie chciałoby się już zastanawiać, czy pieniędzy wystarczy na wszystkie wydatki. Podobna grupa (38%) marzy o posiadaniu kapitału, który gwarantowałby poczucie bezpieczeństwa, a 34% życzyłoby sobie, aby zakup dóbr materialnych nie stanowił problemu.

Dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski wskazują, że w drugim kwartale minionego roku realne dochody gospodarstw domowych okazały się o 6 proc. wyższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Za około 2,5 punktu procentowego tego wzrostu odpowiedzialny jest program Rodzina 500+. Jeśli dodać do tego rekordowo niską stopę bezrobocia (8,2 proc. w listopadzie) i wzrastające wynagrodzenia, to mogłoby się wydawać, że Polacy w końcu dowiedzieli się, czym jest stabilizacja finansowa.

Tymczasem okazuje się, że jest nieco inaczej. Rezultaty badania zrealizowanego przez Deutsche Bank dowodzą, że Polacy marzą przede wszystkim o tym, aby nie zastanawiać się, czy starczy im pieniędzy na zasadnicze wydatki – takiej odpowiedzi udzieliło aż 39 proc. ankietowanych. To znaczny wzrost względem poprzedniego roku, kiedy to wskazywało ją 31 proc. ankietowanych. Na drugiej pozycji bieżącej edycji badania (38 proc. odpowiedzi) znalazło się marzenie o posiadaniu takiej ilości pieniędzy, która dawałaby poczucie bezpieczeństwa. Polacy chcieliby również, żeby zakupy dóbr materialnych nie stanowiły dla nich problemu, a w wymarzonym scenariuszu, żeby nie musieli na nie oszczędzać – takiej odpowiedzi udzieliło 34 proc. respondentów.

Zdaniem Moniki Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej w Deutsche Bank, wyniki te mogą wskazywać na pewne pogorszenie nastrojów związanych z poczuciem materialnego bezpieczeństwa.

Wymieniane odpowiedzi pokazują, że Polakom częściej niż przed rokiem brakuje poczucia finansowej stabilizacji. Podczas gdy rok temu podkreślali znaczenie długoterminowego zabezpieczenia przyszłości swoich dzieci, dziś w swoich deklaracjach skupiają się głównie na zabezpieczeniu bieżących wydatków - komentuje.

Potwierdzają to również dane Ipsos. W październiku nastroje społeczne Polaków pogorszyły się - Wskaźnik Optymizmu Konsumentów (WOK) osiągnął poziom 95,97 pkt. i był najniższy w całym 2016 roku.

Młodzi myślą o przyszłości

Analizując wyniki badania Deutsche Bank w podziale na grupy wiekowe, można zauważyć, że osoby dopiero wchodzące w dorosłość myślą o swoich finansach inaczej niż osoby starsze. Najczęstszym marzeniem młodych jest kupno mieszkania bez potrzeby zaciągania kredytu - takie pragnienie ma aż 66 proc. osób w wieku 18-24 lata. Co ciekawe, dla tej grupy wiekowej ważne jest także oszczędzanie. To właśnie młode osoby najczęściej myślą o tym, by zgromadzić majątek, który będą mogły przekazać dzieciom – tę odpowiedź wskazało aż 2/3 ankietowanych w tym wieku.

Deklaracje tzw. millenialsów napawają optymizmem – mówi Monika Szlosek z Deutsche Bank. - Choć prawie połowa młodych osób nie chce, aby kwestie finansowe były kluczowymi w ich życiu, mają jednak świadomość jak ważna jest umiejętność oszczędzania. Bieżąca konsumpcja jest dla nich istotna, ale pozytywne jest to, że przynajmniej w deklaracjach pamiętają o wadze regularnego odkładania pieniędzy na przyszłość – dodaje ekspert Deutsche Bank.

Jeszcze inaczej wygląda sytuacja u tych, którzy zarabiają najlepiej. Najczęściej myślą oni o zapewnieniu sobie poczucia bezpieczeństwa. Kapitał, który mógłby im to umożliwić chce mieć 63 proc. osób zarabiających więcej niż 5000 zł. Marzenie to wymieniały głównie osoby z metropolii. Wskazał je prawie co trzeci z badanych mieszkańców miast powyżej 500 tys. mieszkańców. Warto zauważyć, że Polacy, którzy zarabiają więcej, częściej marzą też o tym, aby kwestie finansowe nie były kluczowymi w ich życiu. Wskazała tak ponad połowa osób o zarobkach większych niż 4000 złotych.

Wyniki badania Deutsche Bank odsłaniają z całą wyrazistością swoisty „trójpodział” marzeń finansowych Polaków – komentuje prof. Małgorzata Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej. - Pierwsza grupa to osoby dążące do budowania solidnych podstaw swojego majątku. Akceptują one odroczenie gratyfikacji na przyszłość, rezygnując z ulotnej przyjemności konsumpcji, ponieważ nie mają problemów z zaspokajaniem bieżących potrzeb. Druga grupa Polaków także posiada aspiracje konsumpcyjne, lecz niewystarczający poziom dochodów sprawia, że posiłkuje się finansowaniem zewnętrznym. Stąd dla nich marzenia o niepłaceniu rat za samochód czy mieszkanie są jak najbardziej oczywiste. Ostatnia grupa pragnie, by finanse nie spędzały im snu z powiek. Tak zdefiniowane marzenie wskazuje na deficyt poczucia bezpieczeństwa i raczej krótkookresową orientację w gospodarowaniu budżetem – mówi profesor Bombol.

Finansami zarządzamy sami

Marzenie, które w całym badaniu wskazało najmniej respondentów, dotyczy sposobu zarządzania finansami. Zaledwie 6 proc. ankietowanych chciałoby, aby ktoś inny niż oni sami, zarządzał ich kapitałem.

Pokazuje to, że Polacy mają inne problemy i priorytety finansowe, a także nie posiadają wystarczających środków, aby powierzyć swoje oszczędności w zarządzanie wyspecjalizowanym podmiotom. W tym zakresie daleko nam jeszcze do Niemców, czy Belgów, których budowane znacznie dłużej aktywa pozwalają na korzystanie z usług doradców zarządzających zgromadzonym kapitałem – komentuje Monika Szlosek z Deutsche Bank.

Zdaniem prof. Małgorzaty Bombol z SGH, wyniki badania Deutsche Bank wskazują na wzmożoną ostrożność Polaków.

Konsumenci, gdy przychodzi im żyć w skomplikowanym otoczeniu zewnętrznym - gospodarczym czy legislacyjnym, zawsze stosują strategie adaptacji. Stąd w porównaniu do ubiegłego roku większy wskaźnik osób stawiających na bezpieczeństwo finansowe swoich gospodarstw domowych.

Podobnego zdania jest Monika Szlosek.

Badanie Deutsche Bank pokazało obawy Polaków o nieprzewidziane wydarzenia zewnętrzne, które mogą negatywnie wpłynąć na sytuację finansową ich rodziny. To niepokojąca tendencja - mówi ekspertka. - Warto jednak mieć na uwadze, że odpowiednie zarządzanie finansami, planowanie i systematyczne budowanie oszczędności może w długiej perspektywie zminimalizować ryzyka nieprzewidzianych sytuacji i zapewnić finansowe bezpieczeństwo – podsumowuje ekspert Deutsche Bank.