Zimowy drenaż portfela. Jak zadbać o budżet domowy?

Zimowy drenaż portfela. Jak zadbać o budżet domowy?

1091 złotych na osobę. Tyle, zdaniem ZUS, wyniosły w 2015 roku średnie miesięczne wydatki gospodarstw domowych. Aż 1/5 tej kwoty stanowiły koszty utrzymania mieszkania. To sporo, a trzeba pamiętać, że teraz, a więc w okresie zimowym budżet domowy bywa jeszcze bardziej drenowany. Jest to związane m.in. z koniecznością ponoszenia wyższych opłat za ogrzewanie i elektryczność. Nic więc dziwnego, że spora rzesza Polaków zastanawia się, w jaki sposób ciąć zimowe koszty. Z pomocą przychodzą im eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).

Zima to czas, w którym trzeba się liczyć z tym, że koszty utrzymania mieszkania będą wyższe niż w pozostałym okresie roku. Ma to przede wszystkim związek z ogrzewaniem oraz oświetleniem. Rezygnacja z tych mediów raczej nie jest możliwa, ale warto pamiętać, że można postarać się o zredukowanie rachunków.

Zobacz także:

Jeżeli chodzi o oświetlenie, to dobrym pomysłem jest instalacja żarówek energooszczędnych i punktowego oświetlenia. W kuchni nie potrzebujemy np. zapalać dużego światła, jeśli pracujemy wyłącznie przy blacie czy kuchence. Oszczędnością jest również wybranie żarówek o mniejszej mocy do pomieszczeń, w których silniejsze światło jest zbędne jak np. w przypadku garderoby i sypialni.

Tańsze ogrzewanie

Zimowy budżet domowy nadwyrężają również wydatki związane z ogrzewaniem. Aby je zminimalizować, warto pomyśleć o termoizolacji lub wymianie okien. To jednak dość duża inwestycja, dlatego w zamian można chociażby zakupić ocieplacze na okno bądź też uszczelki, co pozwoli częściowo ograniczyć utratę ciepła.

Kolejną kwestią jest odpowiednie zarządzanie mocą grzejników – wskazuje Leszek Zięba, ekspert ZFDF, mFinanse. – Gdy wychodzimy do pracy, warto przykręcać ogrzewanie, podobnie możemy zrobić, gdy idziemy spać. Warto także nie nagrzewać nadmiernie pomieszczeń, w których rzadko przebywamy. Pamiętajmy, żeby nie zasłaniać grzejników jednolitymi osłonkami. Meble stojące bezpośrednio przy nich lub długie zasłony, mogą także znacząco zmniejszyć efektywność pracy grzejników.

Jak skutecznie przewietrzyć mieszkanie

Ważnym czynnikiem mającym wpływ na budżet domowy i ponoszone koszty ogrzewania, jest także umiejętne wietrzenie mieszkania. Jest ono konieczne, bowiem chroni pomieszczenia przed nadmierną wilgotnością, która z kolei może doprowadzić do rozwoju grzybów i pleśni. Dopływ świeżego powietrza jest też dla nas zdrowy, wpływa m.in. na samopoczucie czy jakość snu. By jednak wietrzenie było skuteczne i jednocześnie nie generowało dodatkowych kosztów, warto przeprowadzać je we właściwy sposób. Przed otwarciem okien zakręćmy grzejniki, następnie otwórzmy okna szeroko, najlepiej w kilku pomieszczeniach, tak aby wytworzyć przeciąg. Takie krótkie, ale intensywne wietrzenie nie wychłodzi mieszkania zbyt mocno, bowiem ciepło zmagazynowane w ścianach i meblach szybko ponownie je ogrzeje, natomiast pozwoli uniknąć konsekwencji związanych z nadmierną izolacją pomieszczeń.

Niespodziewane wydatki zimowe

Zimą, podobnie jak w pozostałych porach roku, nasz budżet domowy również bywa narażony na niespodziewane wydatki, choć ich przyczyny bywają odmienne. Przykładowo, przy ujemnych temperaturach, oblodzonych jezdniach i krótszych dniach znacznie łatwiej o kolizję drogową. Między styczniem a marcem przypada też szczyt zachorowań na grypę, a łagodna zima dodatkowo sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusów.

Zobacz także:

Lakierowanie czy wymiana błotnika to wydatek rzędu kilkuset złotych. Koszty wizyty u lekarza i zakupu leków zazwyczaj będą niższe, jednak z drugiej strony, długotrwałe zwolnienie lekarskie może również ograniczyć uzyskane wynagrodzenie, co odbije się na stanie domowych finansów – radzi Jakub Lotz, ekspert ZFDF, Open Finance. – Analizując budżet, warto zatem zadbać, chociaż o niewielką poduszkę bezpieczeństwa, która pomoże nam poradzić sobie z takimi niespodziankami. W tym celu wystarczy regularnie odkładać nawet niewielką kwotę, która z czasem stworzy fundusz na tzw. czarną godzinę – wskazuje ekspert ZFDF.

Gdy budżet domowy już jest pusty

Jeśli w wyniku podwyższonych opłat za media czy niespodziewanych wydatków wynikających np. ze stłuczki samochodowej, domowy budżet został znacząco nadwyrężony, możemy skorzystać z szerokiej palety produktów kredytowych oferowanych nam przez banki.

Do wyboru mamy m.in. karty kredytowe czy krótkoterminowe kredyty gotówkowe – wskazuje Leszek Zięba, ZFDF. – Jeśli mamy pewność, że zaciągnięte zobowiązanie spłacimy w miesiąc, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie karta. Odpowiednio skorelowany okres bezodsetkowy sprawi, że za zadłużenie nie zapłacimy żadnych odsetek. Rozłożenie na raty spłaty zadłużenia na karcie kredytowej, jeśli spłata miałaby nastąpić do roku, również jest korzystniejsza od kredytu gotówkowego. Jeśli jednak obawiamy się, że spłata w tym czasie nie jest realna, bezpieczniej będzie uzyskać kredyt gotówkowy. Ten kredyt stworzony jest do regularnej spłaty w dłuższym niż karta terminie – radzi ekspert ZFDF.